Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Zapraszam do tańca - Blog Joanny Brych Zapraszam do tańca - Blog Joanny Brych Zapraszam do tańca - Blog Joanny Brych
Wyborcza

10.11.2019
niedziela

Gimnastyka ważna jak matematyka

10 listopada 2019, niedziela,

Pod takim hasłem ukazał się piątkowy artykuł w Gazecie Wyborczej „Szkolne akrobacje z upychaniem WF-u”. Polecam jego lekturę, również w kontekście mojego wpisu „Dlaczego taniec jest równie ważny jak matematyka?”. Korzyści wynikające z zajęć sportowych i tanecznych są podobne.

„Sport ma wymiar nie tylko fizyczny, to nauka zasad fair play, dbanie o higienę” – tłumaczy jedna z rozmówczyń. „Wysiłek fizyczny jest terapią na stres” – opowiada Paweł Kucharczyk, dyrektor Zespołu Szkół Łączności w Krakowie. „To też zachęta, by umieć znaleźć sobie po szkole inną rozrywkę niż laptop i telewizor” – mówi Piotr Blomberg, wuefista z Łodzi.

Gazeta Wyborcza. Piątek, 8 listopada 2019

Gazeta Wyborcza. Piątek, 8 listopada 2019

A jak są organizowane lekcje WF-u po reformie edukacji zafundowanej dzieciom i młodzieży przez „dobrą zmianę”? Zamiast ćwiczyć na sali gimnastycznej, uczestniczą na przykład w zajęciach teoretycznych na temat zdrowego stylu życia.

W jednej z podłódzkich podstawówek uczniowie klas siódmych i ósmych uczą się w pomieszczeniu, w którym do niedawna przyjmowała pielęgniarka. Metamorfozę przeszła więc siłownia i dzisiaj znajduje się w niej gabinet pielęgniarki.

W SP nr 206 w Łodzi jest 16 klas i jedna sala gimnastyczna przerobiona ze zwykłej pracowni. Trzeba było przesunąć dzwonki, aby uczniowie zdążyli dojść na WF do sąsiedniej szkoły i wrócić nic nie tracąc z kolejnej lekcji.

Na sali ćwiczy teraz po kilka grup jednocześnie. Dwa metry kwadratowe, to powierzchnia, jaka mniej więcej przypada, na jednego ucznia. Zajęcia są koedukacyjne. „W starszych klasach chłopcy są coraz silniejsi, szybsi i mają ćwiczyć razem z dziewczynami. To zniechęca i jednych, i drugich” – uważa Piotr Blomberg.

W liceach, technikach i szkołach branżowych, w których od września uczą się podwójne roczniki, uczniowie też są upychani w kilku grupach na jednej sali gimnastycznej. Albo jeżdżą rowerami po bulwarach wiślanych (Zespół Szkół Łączności w Krakowie), grają w bule na korytarzach bądź w szachy, uczęszczają na wcześniej wspomniane lekcje teoretyczne (Zespół Szkół Elektroniczno-Informatycznych w Łodzi).

Czy w takich warunkach organizacyjno-lokalowych równowaga edukacyjna jest w ogóle możliwa? Nawet, gdyby nastąpiła zmiana mentalności i taniec był tak samo w szkołach ważny jak matematyka?

Czytaj też:

Otyłość to choroba, nie problem estetyczny

Dlaczego taniec jest równie ważny jak matematyka?

Baletowa afera w Ameryce

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop