O blogu

„Każdy dzień, w którym nie tańczyliśmy przynajmniej raz, powinniśmy uważać za stracony” – mówił Nietzsche. Tak więc zapraszam do tańca! Ruch jest podstawowym elementem ludzkiego bytu, a taniec towarzyszył człowiekowi „od zawsze”. W skrócie ujmując – taniec jest prehistoryczny, balet nowożytny. Odzwierciedlenia form tanecznych odnajdujemy już w malowidłach jaskiniowych i rysunkach naskalnych. W zależności od epoki i wyznawanych poglądów taniec był traktowany jako przyjemny ruch ciała, przystosowany przez sztukę do taktu lub melodii instrumentów (taka definicja pojawiła się w pierwszym wydaniu Encyclopaedia Britannica), ale też w sposób bardziej metafizyczny – jako sztuka wyrażania porywu myśli i uczuć, odkrywania tajemnic. Przełomowa okazała się definicja Curta Sachsa z 1933 roku, uznająca, że taniec to każdy ruch rytmiczny, który nie jest połączony z czynnością roboczą, a więc pozbawiony utylitarnego aspektu. Na blogu zamierzam pisać o tańcu w różnych jego formach i kontekstach. Zachęcam też do dyskusji.

Ważne newsy, kompetentne analizy.
Subskrypcją Premium podzielisz się z Bliskimi.

Wypróbuj za 1 zł